Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Dzika kaczka - streszczenie - strona 7

Hjalmara, że to próba przekupstwa. Hjalmar drze papier. Pyta się Giny czy Jadwinia jest jego córką, ta odpowiada, że nie wie. Hjalmar mówi, że wychodzi. Gina biegnie za nim, w międzyczasie wraca Jadwinia i rozmawia z Gregersem na temat zachowania ojca. Mówi, że modli się za dziką kaczkę. Gregers pyta się czy byłaby w stanie poświęcić dziką kaczkę dla swojego ojca. Jadwinia mówi, że tak. Wraca Gina mówiąc, że Hjalmar wyszedł z Rellingiem.

AKT V
Atelier Ekdalów
Hjalmar nie wrócił na noc. Gina z Jadwinią podejrzewają, że jest u Rellinga.  Stary Ekdal wychodzi na strych, nie zdaje sobie zupełnie sprawy z wczorajszych wydarzeń. Wchodzi Gregers pytając się o Hjalmara. Dowiaduje się, że jest on u Rellinga, wchodzi Relling. Jadwinia z Giną zarzucają go pytaniami. On mówi, że Hjalmar śpi na kanapie i chrapie. Gina z Jadwinią wychodzą z pokoju.

Gregers z Rellingiem rozmawiają o Hjlamarze. Gregers twierdzi, ze to wspaniała indywidualność i wyjątkowy człowiek. Relling sprowadza go na ziemię mówiąc, że może kiedy był młody miał zadatki na wielką osobowość, obecnie ma tylko talent do płomiennych przemówień. Relling wytyka również wady Gregersa to jest nadmierną chęć podziwiania ludzi oraz dużą naiwność. Gregers pyta się Rellinga, że skoro w pewien sposób gardzi Hjalmarem czemu tak dużo przebywa w jego towarzystwie. Relling odpowiada, że po to, by podtrzymywać w ludziach „kłamstwo życiowe”, które jest niezbędnym składnikiem ludzkiego szczęścia. Relling ujawnia swój cyniczny stosunek do świata zrównując ideały z kłamstwami.

Relling wychodzi, wchodzi natomiast Jadwinia. Gregers rozmawia z nią o wczorajszym pomyśle zabicia dzikiej kaczki. Jadwinia nie jest taka przekonana. Gregers wychodzi mówiąc o swej nadziei na to, że Jadwinia zdobędzie się na to poświęcenie. Dziadek schodzi ze strychu, Jadwinia dopytuje się w jaki sposób najlepiej zabić kaczkę. Dziadek wyjaśnia jej. Jadwinia ze starym Ekdalem wychodzą, wchodzi Gina sprząta atelier, pojawia się Hjalmar. Gina się cieszy. Hjalmar mówi, że się wyprowadza, zaczyna się krzątać po pokoju zbierać swoje pisma. Robi to nieskładnie, Gina podaje mu cały czas powody dlaczego nie miałby zostać trochę dłużej, zapał do wyprowadzki słabnie,

Hjalmar zjada śniadanie, mimo to nie przestaje mówić o przeprowadzce. W zamieszaniu Jadwinia zabiera pistolet z półki i przekrada się na strych. Hjalmar skleja akt darowizny wciąż się usprawiedliwiając, że robi to dla swojego ojca. Wchodzi Gregers, Gina wychodzi do innego pokoju. Hjalmar żali mu się, wciąż ma wżtpliwości, czy Jadwinia w ogóle go kochała jako ojca. Gregers mówi o dowodzie miłości Jadwini.

Praktycznie w tym samym momencie pada strzał na strychu. Gregers pędzi zobaczyć co się stało – widzi leżącą Jadwinię. Hjalmar rozpacza, przybiega Relling, który stwierdza zgon. Jadwinia popełniła samobójstwo. Hjalmar rozpacza, żałując, że odtrącił córkę. Gregers choć przerażony wydarzeniami mówi, że wreszcie ta tragedia wyzwoliła w Hjalmarze pokłady siły woli, oraz wielkiej miłości. Relling mówi, że to tylko chwilowe i po dłuższym czasie nie będzie w tym prawdziwego uczucia tylko puste deklaracje. Gregers twierdzi, że w takim układzie nie warto żyć. Relling twierdzi, że życie byłoby znośne bez żadnych wichrzycieli z ich ideowymi postulatami. Gregers na pożegnanie mówi, że i tak warto być trzynastym gościem przy stole.